| |
WYJAZDY (IMPREZY!!) Jak podaje Słowacka Kronika Towarzyska wydarzeniem roku 2003 był obóz naukowy KN Strateg. Grupa licząca ok. 20 osób zamieszkiwała na kempingu w miejscowości Liptowski Trnovec w dniach 26-30 czerwca. A teraz już na poważnie: celem wyjazdu oprócz ogólnopojętej i szerokointerpretowanej integracji, było przeprowadzenie szkoleń z zakresu komunikacji i asertywności, a także posiedzenie poświęcone strategii KN Strateg. Pogoda, okolica - wszystko było wspaniałe, szkoda, że to już tylko wspomnienia... A tak a propos wspomnień , to nie jedyne... Odkąd pamiętam, a jeszcze nie kończę studiów, były jakieś wyjazdy. Między innymi do Budapesztu. W myśl zasady, że podróże kształcą, w Budapeszcie zawsze przygotowywaliśmy jakiś naukowy program. Po raz pierwszy byliśmy tam wiosną 2002 roku. Wtedy organizowaliśmy wraz ze znajomymi Węgrami z Budapesztańskiego Uniwersytetu Ekonomicznego wykład i dyskusję na temat naszych krajów i ich szans w Unii Europejskiej. Oczywiście naszemu pobytowi towarzyszyły różne atrakcje turystyczne no i oczywiście, wspomniane już wcześniej, integracyjne. Z tego wyjazdu oprócz miłych wspomnień przywieźliśmy film - jeśli chcesz - napisz, przyjdź, chętnie Ci go pokażemy. A drugi wyjazd...hmmmm w listopadzie 2003r. Nie pojechało nas wtedy zbyt dużo, ale mimo to zjawiwszy się w węgierskiej stolicy uzyskaliśmy pewne korzyści. Byliśmy zaproszeni na konferencję dotyczącą rynków papierów wartościowych. Na tę okazję przygotowaliśmy warsztat dotyczący giełdy - była to symulacja, której wyniki mogliśmy porównać do rzeczywistych wartości giełdowych. Wtedy okazało się , że nasi znajomi Węgrzy lepiej się na tym znają niż my. A na dodatek mają dużo więcej giełdowej intuicji. No, ale nie chwalmy obcych. Chwalmy się sami! Tuż przed wyjazdem do Budapesztu byliśmy uczestnikami konferencji-negocjacji w Wiedniu. Tam, mając konkurencję w reprezentacjach Czech i Węgier przekonywaliśmy drużyny z USA do zainwestowania w Polsce. Wróciliśmy stamtąd zwycięzcy i bogatsi o pewną wiedzę, kontakty no i oczywiście wspomnienia z "procesów integracyjnych". Poruszając ciągle sprawę integracji nie chcę , rzecz jasna, stać się nudna, ale zwrócić uwagę na istotę tego aspektu...zwłaszcza w kontekście wejścia Polski do Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że krótkie migawki z naszego studenckiego, wyjazdowego życia przypadły Ci do gustu i że chętnie osobiście weźmiesz udział w kolejnych naszych wyjazdach. Czuj się zaproszony!
Kilka zdjęć z naszych wyjazdów:




| |